Od 1 lutego 2011 roku Continental podnosi o 7% ceny opon do pojazdów użytkowych

C

21-12-2010

  {modal href="/images/stories/conti2_big.jpg"}{/modal}Od 1 lutego 2011 roku Continental podnosi w Europie ceny opon do pojazdów użytkowych o 7%. Współpracujący z branżą motoryzacyjną na całym świecie producent opon reaguje w ten sposób na stale rosnące ceny kauczuku naturalnego, które w ostatnich dniach osiągnęły rekordowy poziom.   Sytuacja ta dotyczy głównie pojazdów użytkowych, których opony zawierają znacznie więcej naturalnego kauczuku niż opony przeznaczone do samochodów osobowych. W takim kontekście należy patrzeć na 7-procentową podwyżkę na rynku europejskim cen opon wszystkich marek należących do koncernu, a przeznaczonych do pojazdów użytkowych.   - Ze względu na zmiany cen naturalnego kauczuku nie mamy innego wyjścia - mówi Herbert Mensching, odpowiedzialny za marketing i dystrybucję w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. - Dynamika i tempo wzrostu cen są takie, że nasze podwyżki i tak nie rekompensują od pewnego czasu rzeczywistego wzrostu kosztów. Bierzemy jednak pod uwagę fakt, że w przypadku wprowadzenia koniecznych podwyżek nasi klienci w sieci handlowej mieliby ograniczone możliwości utrzymania sprzedaży na odpowiednim poziomie, zaś konsumentom trudno byłoby je zaakceptować.

 

{modal href=”/images/stories/conti2_big.jpg”}{/modal}Od 1 lutego 2011 roku Continental podnosi w Europie ceny opon do pojazdów użytkowych o 7%. Współpracujący z branżą motoryzacyjną na całym świecie producent opon reaguje w ten sposób na stale rosnące ceny kauczuku naturalnego, które w ostatnich dniach osiągnęły rekordowy poziom.

 

Sytuacja ta dotyczy głównie pojazdów użytkowych, których opony zawierają znacznie więcej naturalnego kauczuku niż opony przeznaczone do samochodów osobowych.


W takim kontekście należy patrzeć na 7-procentową podwyżkę na rynku europejskim cen opon wszystkich marek należących do koncernu, a przeznaczonych do pojazdów użytkowych.

 

Ze względu na zmiany cen naturalnego kauczuku nie mamy innego wyjścia – mówi Herbert Mensching, odpowiedzialny za marketing i dystrybucję w regionie Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. – Dynamika i tempo wzrostu cen są takie, że nasze podwyżki i tak nie rekompensują od pewnego czasu rzeczywistego wzrostu kosztów. Bierzemy jednak pod uwagę fakt, że w przypadku wprowadzenia koniecznych podwyżek nasi klienci w sieci handlowej mieliby ograniczone możliwości utrzymania sprzedaży na odpowiednim poziomie, zaś konsumentom trudno byłoby je zaakceptować.

Zobacz także

C

Najnowszy numer

C
TSL Biznes 04/2021
Truck & Van 03/2021

Zapisz się do newslettera

C

Czytaj TSL biznes za darmo! Zapisz się do newslettera.

C