Produkcja w polskim przemyśle szybko rosła

C

21-08-2011

  Lipcowe dane wskaźnika HSBC PMI opracowane przez Markit wskazują na poprawę warunków w polskim sektorze przemysłowym na początku III kwartału. Produkcja wzrosła w szybszym tempie za sprawą nowych zamówień, a zatrudnienie pozostało na wysokim poziomie. Osłabieniu uległa presja inflacyjna. Aktywność zakupowa wciąż była jednak raczej słaba.     Główny Wskaźnik HSBC PMI Polskiego Sektora Przemysłowego jest wyliczany na podstawie pięciu wskaźników: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Wartość powyżej 50 wskazuje na poprawę warunków w sektorze. Wskaźnik PMI w lipcu wzrósł (po pięciu spadkach w sześciu pierwszych miesiącach 2011 roku), wskazując na wyraźniejszą poprawę warunków w polskim sektorze przemysłowym. Ostatni odczyt wskaźnika, który osiągnął poziom 52.9, jest najwyższy od kwietnia i wyższy od średniej sprzed kryzysu (od czerwca 1998 r. do kwietnia 2008 r.), wynoszącej 50.3. Lipcowy wzrost wskaźnika był głównie wynikiem większej produkcji oraz ożywienia w obszarze liczby nowych zamówień. W lipcu rosnąca liczba nowych zamówień przełożyła się na wielkość produkcji. Rośnie ona co miesiąc od ostatnich dwóch lat, a najnowszy wzrost był najszybszy od kwietnia. Producenci drugi miesiąc z rzędu zanotowali też spadek zaległości produkcyjnych ? był to pierwszy w tym roku spadek w ujęciu miesięcznym. Ponownie wzrosły jednak średnie koszty produkcji. Uczestnicy badania informowali o wyższych kosztach wielu środków produkcji, m.in. kartonu i miedzi, a także o odczuwaniu fluktuacji kursu polskiej waluty. Tempo inflacji kosztowej zwolniło jednak szósty miesiąc z rzędu do poziomu najniższego od marca 2010 roku. Ceny wyrobów gotowych także wzrosły w wolniejszym tempie, odzwierciedlając presję konkurencyjną. Jak przekładało się to na typowo logistyczne wskaźniki? W lipcu ponownie wydłużył się średni czas potrzebny na dostarczenie środków produkcji do producentów. Sezonowo modyfikowany Wskaźnik Czasu Dostaw spadł po raz pierwszy od marca, wskazując na pogorszenie wyników dostawców w stosunku do poprzedniego miesiąca. Przyczyną wydłużenia czasu dostaw często podawaną przez respondentów był brak środków transportowych oraz opóźnienia importowe. Średni czas dostaw wydłużył się dwudziesty trzeci miesiąc z rzędu. Wskaźnik Zapasów Pozycji Zakupionych spadł poniżej neutralnej wartości 50.0 i zasygnalizował niewielkie zmniejszenie ilości środków produkcji magazynowanych u polskich producentów. Mniejsze zapasy łączono z pogarszającymi się warunkami gospodarczymi, natomiast wzrost z większymi potrzebami produkcyjnymi. Wskaźnik w lipcu pozostał znacznie powyżej średniej z badań długoterminowych. Wskaźnik Zapasów Wyrobów Gotowych pozostał poniżej neutralnej wartości 50.0 trzeci miesiąc z rzędu. Wskazuje to na dalszy spadek zapasów poprodukcyjnych u polskich producentów, jednak jego tempo było niewielkie. Firmy tłumaczą mniejsze zapasy głównie większym poziomem sprzedaży, która przewyższyła produkcję. {modal href="/images/stories/aktualnosci/machockijacek_big.jpg"}{/modal}O komentarz wskaźnika PMI i popytu na usługi logistyczne poprosiliśmy Jacka Machockiego, prezesa PEKAES. - Polskie firmy na tle Europy są wciąż konkurencyjne kosztowo, a wzrost wskaźnika zamówień i zatrudnienia dodatkowo stanowi powód do optymizmu. Z aktualnego poziomu PMI dla polskiego sektora przemysłowego z lipca wynika, że polska gospodarka robi swoje, a systematyczność w działaniu przekłada się na rozwój, Wynik PMI powyżej 50 punktów zawsze oznacza ożywienie, więc osiągnięty w ostatnim badaniu poziom 52,9 pkt to czytelny dowód dobrej kondycji naszego przemysłu. Polscy przedsiębiorcy mają nowe zamówienia, zwiększają wielkość produkcji, a jedyne dane, które nam nie pomagają to spadek zamówień eksportowych. Stabilne i zorientowane na rozwój nastroje w gospodarce to również dobry sygnał dla PEKAES SA i całej branży TSL. Potwierdza to utrzymujący się poziom popytu na usługi logistyczne, co również pozwala optymistycznie patrzeć na wyniki sektora w ostatnich miesiącach bieżącego roku - mówi Jacek Machocki, prezes PEKAES.Więcej o Wskaźniku Managerów Logistyki HSBC już wkrótce na łamach TSL Biznes.

 

Lipcowe dane wskaźnika HSBC PMI opracowane przez Markit wskazują na poprawę warunków w polskim sektorze przemysłowym na początku III kwartału. Produkcja wzrosła w szybszym tempie za sprawą nowych zamówień, a zatrudnienie pozostało na wysokim poziomie. Osłabieniu uległa presja inflacyjna. Aktywność zakupowa wciąż była jednak raczej słaba.

 

 

Główny Wskaźnik HSBC PMI Polskiego Sektora Przemysłowego jest wyliczany na podstawie pięciu wskaźników: nowych zamówień, produkcji, zatrudnienia, czasu dostaw i zapasów pozycji zakupionych. Wartość powyżej 50 wskazuje na poprawę warunków w sektorze.


Wskaźnik PMI w lipcu wzrósł (po pięciu spadkach w sześciu pierwszych miesiącach 2011 roku), wskazując na wyraźniejszą poprawę warunków w polskim sektorze przemysłowym. Ostatni odczyt wskaźnika, który osiągnął poziom 52.9, jest najwyższy od kwietnia i wyższy od średniej sprzed kryzysu (od czerwca 1998 r. do kwietnia 2008 r.), wynoszącej 50.3. Lipcowy wzrost wskaźnika był głównie wynikiem większej produkcji oraz ożywienia w

obszarze liczby nowych zamówień. W lipcu rosnąca liczba nowych zamówień przełożyła się na wielkość produkcji. Rośnie ona co miesiąc od ostatnich dwóch lat, a najnowszy wzrost był najszybszy od kwietnia. Producenci drugi miesiąc z rzędu zanotowali też spadek zaległości produkcyjnych ? był to pierwszy w tym roku spadek w ujęciu miesięcznym.


Ponownie wzrosły jednak średnie koszty produkcji. Uczestnicy badania informowali o wyższych kosztach wielu środków produkcji, m.in. kartonu i miedzi, a także o odczuwaniu fluktuacji kursu polskiej waluty. Tempo inflacji kosztowej zwolniło jednak szósty miesiąc z rzędu do poziomu najniższego od marca 2010 roku. Ceny wyrobów gotowych także wzrosły w wolniejszym tempie, odzwierciedlając presję konkurencyjną.


Jak przekładało się to na typowo logistyczne wskaźniki? W lipcu ponownie wydłużył się średni czas potrzebny na dostarczenie środków produkcji do producentów. Sezonowo modyfikowany Wskaźnik Czasu Dostaw spadł po raz pierwszy od marca, wskazując na pogorszenie wyników dostawców w stosunku do poprzedniego miesiąca. Przyczyną wydłużenia czasu dostaw często podawaną przez respondentów był brak środków transportowych oraz opóźnienia importowe. Średni czas dostaw wydłużył się dwudziesty trzeci miesiąc z rzędu.


Wskaźnik Zapasów Pozycji Zakupionych spadł poniżej neutralnej wartości 50.0 i zasygnalizował niewielkie zmniejszenie ilości środków produkcji magazynowanych u polskich producentów. Mniejsze zapasy łączono z pogarszającymi się warunkami gospodarczymi, natomiast wzrost z większymi potrzebami produkcyjnymi. Wskaźnik w lipcu pozostał znacznie powyżej średniej z badań długoterminowych. Wskaźnik Zapasów Wyrobów Gotowych pozostał poniżej neutralnej wartości 50.0 trzeci miesiąc z rzędu. Wskazuje to na dalszy spadek zapasów poprodukcyjnych u polskich producentów, jednak jego tempo było niewielkie. Firmy tłumaczą mniejsze zapasy głównie większym poziomem sprzedaży, która przewyższyła produkcję.


{modal href=”/images/stories/aktualnosci/machockijacek_big.jpg”}machockijacek{/modal}O komentarz wskaźnika PMI i popytu na usługi logistyczne poprosiliśmy Jacka Machockiego, prezesa PEKAES. – Polskie firmy na tle Europy są wciąż konkurencyjne kosztowo, a wzrost wskaźnika zamówień i zatrudnienia dodatkowo stanowi powód do optymizmu. Z aktualnego poziomu PMI dla polskiego sektora przemysłowego z lipca wynika, że polska gospodarka robi swoje, a systematyczność w działaniu przekłada się na rozwój, Wynik PMI powyżej 50 punktów zawsze oznacza ożywienie, więc osiągnięty w ostatnim badaniu poziom 52,9 pkt to czytelny dowód dobrej kondycji naszego przemysłu. Polscy przedsiębiorcy mają nowe zamówienia, zwiększają wielkość produkcji, a jedyne dane, które nam nie pomagają to spadek zamówień eksportowych. Stabilne i zorientowane na rozwój nastroje w gospodarce to również dobry sygnał dla PEKAES SA i całej branży TSL. Potwierdza to utrzymujący się poziom popytu na usługi logistyczne, co również pozwala optymistycznie patrzeć na wyniki sektora w ostatnich miesiącach bieżącego roku – mówi Jacek Machocki, prezes PEKAES.

Więcej o Wskaźniku Managerów Logistyki HSBC już wkrótce na łamach TSL Biznes.


Zobacz także

C

Najnowszy numer

C
TSL Biznes 04/2021
Truck & Van 03/2021

Zapisz się do newslettera

C

Czytaj TSL biznes za darmo! Zapisz się do newslettera.

C